Co na początek?

Rozszerzanie diety dziecka karmionego piersią, według aktualnych zaleceń WHO (Światowa Organizacja Zdrowia) rozpoczyna się po 6 miesiąca. Na początek najlepsza jest marchewka, może być w postaci soku przecierowego lub musu marchwiowego. Dobre jest również jabłko, ale ponieważ jest słodsze od marchewki, a dzieci bardzo lubią smak słodki, lepiej zaczynać od tej drugiej. Z czasem (od 7 miesiąca) jedzenie nie powinno być tak dokładnie zmiksowane, ponieważ dziecko musi nauczyć się żuć i przełykać kawałki pokarmu.

Co się nam przyda?

Na początku dziecko może wypluwać jedzenie, ponieważ jest to dla niego nowy sposób karmienia i musi się go nauczyć. Taka nauka może trwać kilka dni lub nawet tygodni. Moja córcia zaczęła jeść ładnie po około 2 miesiącach. Najważniejsze, to być cierpliwym, ponieważ wcześniej czy później trzeba nauczyć maluszka jeść. Przydatną rzeczą jest krzesełko do karmienia, w którym dziecko może samo siedzieć oraz oczywiście śliniaczki, papierowe lub zwykłe ręczniki i miękkie sztućce dla niemowląt. Posiłki można przygotować samemu, ale dobrze jest się zaopatrzyć w warzywa z upraw ekologicznych, tak żebyśmy mieli pewność co do jakości posiłku. Zawsze też można kupić gotowe jedzenie w słoiczkach, które „rośnie” z dzieckiem i jest odpowiednio przebadane. Często też dzieci lubią jeść z talerza od rodziców, co ma taki plus, że cała rodzina je zdrowo.