<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do Dziecko</title>
	<atom:link href="http://kasiabiernat.com/comments/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://kasiabiernat.com</link>
	<description>&#34;A żyć możesz tylko dzięki temu, za co mógłbyś umrzeć&#34;. Antoine de Saint-Exupéry</description>
	<lastBuildDate>Fri, 17 Feb 2012 20:26:07 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>Skomentuj Jak zrzucić brzuszek – zbędne kilogramy po ciąży., którego autorem jest Natasza</title>
		<link>http://kasiabiernat.com/jak-zrzucic-brzuszek-%e2%80%93-zbedne-kilogramy-po-ciazy/comment-page-1/#comment-135</link>
		<dc:creator>Natasza</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Feb 2012 20:26:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kasiabiernat.com/?p=180#comment-135</guid>
		<description>Jeszcze będąc w ciąży zaplanowałam właśnie jeżdżenie na rowerze z dzieckiem gdy podrośnie, w tym celu nawet poprosiłam swoich bliskich, żeby zamiast małych prezentów kupili mi rower z bagażnikiem, na który zamierzam założyć siedzonko dla Synka. Ale fakt jest taki, że z wycieczkami trzeba poczekać co najmniej do wiosny. Póki co intensywne spacery muszą wystarczyć.
Z diety staram się wykluczyć &quot;podjadanie z nudów/przyzwyczajenia&quot;. Ze słodyczy przerzuciłam się na owoce, w tym suszone, jednak i to ma swoje kalorie.
Dań przetworzonych nie jadam w ogóle, nie używam w domowej kuchni przypraw z glutaminianem sodu, uważam na inne dodatki i polepszacze. Z racji tego że postanowiłam rozszerzać dietę Małego zgodnie z BLW w większości dań nie używam soli, albo jeśli już muszę, solę minimalnie. Synek nie zawsze ma ochotę na nasze jedzenie, ale jakby miał, to spokojnie może jeść.
A wniosek taki, że czas polubić swoje kilogramy :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jeszcze będąc w ciąży zaplanowałam właśnie jeżdżenie na rowerze z dzieckiem gdy podrośnie, w tym celu nawet poprosiłam swoich bliskich, żeby zamiast małych prezentów kupili mi rower z bagażnikiem, na który zamierzam założyć siedzonko dla Synka. Ale fakt jest taki, że z wycieczkami trzeba poczekać co najmniej do wiosny. Póki co intensywne spacery muszą wystarczyć.<br />
Z diety staram się wykluczyć &#8222;podjadanie z nudów/przyzwyczajenia&#8221;. Ze słodyczy przerzuciłam się na owoce, w tym suszone, jednak i to ma swoje kalorie.<br />
Dań przetworzonych nie jadam w ogóle, nie używam w domowej kuchni przypraw z glutaminianem sodu, uważam na inne dodatki i polepszacze. Z racji tego że postanowiłam rozszerzać dietę Małego zgodnie z BLW w większości dań nie używam soli, albo jeśli już muszę, solę minimalnie. Synek nie zawsze ma ochotę na nasze jedzenie, ale jakby miał, to spokojnie może jeść.<br />
A wniosek taki, że czas polubić swoje kilogramy <img src='http://kasiabiernat.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Jak zrzucić brzuszek – zbędne kilogramy po ciąży., którego autorem jest Kasia</title>
		<link>http://kasiabiernat.com/jak-zrzucic-brzuszek-%e2%80%93-zbedne-kilogramy-po-ciazy/comment-page-1/#comment-134</link>
		<dc:creator>Kasia</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Feb 2012 16:16:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kasiabiernat.com/?p=180#comment-134</guid>
		<description>Ciąża i karmienie piersią w oczywisty sposób zmieniają nasz wygląd. Osobiście nie znam kobiet karmiących, które mają płaski brzuch. Tak to natura wymyśliła, żeby zadbać o potomstwo i o jego rozwój. Tłuszcz jest potrzebny do prawidłowego rozwoju komórek nerwów (mózg i rdzeń nerwowy to w około 60% komórki tłuszczowe), więc młody organizm go potrzebuje. Tłuszcz pozwala na przyswajanie witamin A,D,E,K (rozpuszczają się w tłuszczu), jest potrzebny do prawidłowej pracy hormonów i jest wysokokaloryczny. Twoje dziecko zależy od Ciebie, bo je karmisz i dzięki temu rośnie i się rozwija. Jako kobiety chcemy wyglądać atrakcyjnie i mieć płaski brzuch, ale ponieważ jesteś mamą, twoje ciało wie lepiej i przechowuje ten niezbędny dziecku zapas... 
Przy karmieniu piersią trzeba uważać na to co się je, bo zje to również dziecko. Cieszę się, że jesteś tego świadoma i zwracasz na to uwagę, bo znam mamy karmiące, które piją kawę, czasem kieliszek wina - co dla mnie jest rzeczą niezrozumiałą (o paleniu nie wspomnę). W Twoim przypadku, kiedy planujesz dłuższe karmienie, najlepiej sprawdzą się ćwiczenia/ruch - o ile to możliwe. Przy obecnej pogodzie, zwłaszcza jeśli zajmujesz się dzieckiem sama przez większość czasu, jogging o poranku jest równie realny jak popołudniowa kąpiel w morzu... Kiedy aura zrobi się łaskawsza, to polecam rower z maluszkiem, sama się wciągnęłam :), albo basen, dzieci zazwyczaj lubią się chlapać z mamą. 
Wracając do diety - ważne żeby była zbilansowana, czyli podstawa to proteiny - mięso, ryby, nabiał, który też zawiera białko - mleko i przetwory, warzywa - w polskiej kuchni gotuje się zupy, które są świetnym posiłkiem, prostym, pożywnym a poza tym ich podstawą są właśnie warzywa. Dobrze jest też zjadać surowiznę - marchew, pomidory, sałata, w zimie świetną sprawą są kiszona kapusta/ogórki (dużo witaminy c). Ostatni bardzo ważny składnik diety to ziarna - kasze, chleb, ryż. 
Ważne żeby nie jeść posiłków przetworzonych (gotowych dań, zupek typu &#039;gorący kubek&#039;), unikać smażonych (można upiec albo ugotować) i słodyczy bo są nie tylko wysokokaloryczne ale również zawierają tłuszcze utwardzalne (trans), które są niezdrowe. Jeśli chcesz zjeść coś słodkiego, to najlepiej upiec coś w domu z dodatkiem masła nie margaryny. Zamiast wysokokalorycznych soków lepiej zjeść surowe owoce. Przy małym dziecku trudno jest czasem zjeść na spokojnie (moje dziecko ma 3 lata i jeszcze są z tym czasem problemy), a to jak się je też ma znaczenie. Ważne żebyś spojrzała obiektywnie na swoje ciało, pomyśl o swojej mamie - myślę że dla dzieci to ile mama ma centymetrów w talii nie ma żadnego znaczenia...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ciąża i karmienie piersią w oczywisty sposób zmieniają nasz wygląd. Osobiście nie znam kobiet karmiących, które mają płaski brzuch. Tak to natura wymyśliła, żeby zadbać o potomstwo i o jego rozwój. Tłuszcz jest potrzebny do prawidłowego rozwoju komórek nerwów (mózg i rdzeń nerwowy to w około 60% komórki tłuszczowe), więc młody organizm go potrzebuje. Tłuszcz pozwala na przyswajanie witamin A,D,E,K (rozpuszczają się w tłuszczu), jest potrzebny do prawidłowej pracy hormonów i jest wysokokaloryczny. Twoje dziecko zależy od Ciebie, bo je karmisz i dzięki temu rośnie i się rozwija. Jako kobiety chcemy wyglądać atrakcyjnie i mieć płaski brzuch, ale ponieważ jesteś mamą, twoje ciało wie lepiej i przechowuje ten niezbędny dziecku zapas&#8230;<br />
Przy karmieniu piersią trzeba uważać na to co się je, bo zje to również dziecko. Cieszę się, że jesteś tego świadoma i zwracasz na to uwagę, bo znam mamy karmiące, które piją kawę, czasem kieliszek wina &#8211; co dla mnie jest rzeczą niezrozumiałą (o paleniu nie wspomnę). W Twoim przypadku, kiedy planujesz dłuższe karmienie, najlepiej sprawdzą się ćwiczenia/ruch &#8211; o ile to możliwe. Przy obecnej pogodzie, zwłaszcza jeśli zajmujesz się dzieckiem sama przez większość czasu, jogging o poranku jest równie realny jak popołudniowa kąpiel w morzu&#8230; Kiedy aura zrobi się łaskawsza, to polecam rower z maluszkiem, sama się wciągnęłam <img src='http://kasiabiernat.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> , albo basen, dzieci zazwyczaj lubią się chlapać z mamą.<br />
Wracając do diety &#8211; ważne żeby była zbilansowana, czyli podstawa to proteiny &#8211; mięso, ryby, nabiał, który też zawiera białko &#8211; mleko i przetwory, warzywa &#8211; w polskiej kuchni gotuje się zupy, które są świetnym posiłkiem, prostym, pożywnym a poza tym ich podstawą są właśnie warzywa. Dobrze jest też zjadać surowiznę &#8211; marchew, pomidory, sałata, w zimie świetną sprawą są kiszona kapusta/ogórki (dużo witaminy c). Ostatni bardzo ważny składnik diety to ziarna &#8211; kasze, chleb, ryż.<br />
Ważne żeby nie jeść posiłków przetworzonych (gotowych dań, zupek typu &#8216;gorący kubek&#8217;), unikać smażonych (można upiec albo ugotować) i słodyczy bo są nie tylko wysokokaloryczne ale również zawierają tłuszcze utwardzalne (trans), które są niezdrowe. Jeśli chcesz zjeść coś słodkiego, to najlepiej upiec coś w domu z dodatkiem masła nie margaryny. Zamiast wysokokalorycznych soków lepiej zjeść surowe owoce. Przy małym dziecku trudno jest czasem zjeść na spokojnie (moje dziecko ma 3 lata i jeszcze są z tym czasem problemy), a to jak się je też ma znaczenie. Ważne żebyś spojrzała obiektywnie na swoje ciało, pomyśl o swojej mamie &#8211; myślę że dla dzieci to ile mama ma centymetrów w talii nie ma żadnego znaczenia&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Jaką chustę kupić?, którego autorem jest Kasia</title>
		<link>http://kasiabiernat.com/jaka-chuste-kupic/comment-page-1/#comment-133</link>
		<dc:creator>Kasia</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Feb 2012 14:06:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kasiabiernat.com/?p=118#comment-133</guid>
		<description>Serdecznie gratuluję :).
Chusty elastyczne polecane są dla początkujących &quot;chustowiczów&quot; i dla niemowląt/małych dzieci. Ponieważ są rozciągliwe nie trzeba mieć dużego doświadczenia w zakładaniu. Chusty tkane nie rozciągają się, bo ich splot jest inny. Jeśli masz już wprawę w wiązaniu chusty, to moim zdaniem wystarczy chusta tkana. Wystarcza na dłużej, czyli można nosić cięższe dziecko i jeśli wiesz jak ją zakładać, to możesz nosić w niej dziecko od narodzin do kilku lat. W necie można znaleźć informacje na temat spotkań chustowych, organizowanych w różnych miastach, gdzie rodzice dzielą się swoimi doświadczeniami z noszeniem dziecka w chuście.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Serdecznie gratuluję <img src='http://kasiabiernat.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> .<br />
Chusty elastyczne polecane są dla początkujących &#8222;chustowiczów&#8221; i dla niemowląt/małych dzieci. Ponieważ są rozciągliwe nie trzeba mieć dużego doświadczenia w zakładaniu. Chusty tkane nie rozciągają się, bo ich splot jest inny. Jeśli masz już wprawę w wiązaniu chusty, to moim zdaniem wystarczy chusta tkana. Wystarcza na dłużej, czyli można nosić cięższe dziecko i jeśli wiesz jak ją zakładać, to możesz nosić w niej dziecko od narodzin do kilku lat. W necie można znaleźć informacje na temat spotkań chustowych, organizowanych w różnych miastach, gdzie rodzice dzielą się swoimi doświadczeniami z noszeniem dziecka w chuście.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Jak zrzucić brzuszek – zbędne kilogramy po ciąży., którego autorem jest Natasza</title>
		<link>http://kasiabiernat.com/jak-zrzucic-brzuszek-%e2%80%93-zbedne-kilogramy-po-ciazy/comment-page-1/#comment-132</link>
		<dc:creator>Natasza</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Feb 2012 12:25:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kasiabiernat.com/?p=180#comment-132</guid>
		<description>Środki farmaceutyczne i ziołowe być może są fajne, ale co zrobić gdy ciągle karmi się piersią? Moja lekarka gdy się jej o to zapytałam odparła, że czekać. Bo nic odchudzającego zażywać/pić nie wolno. Nawet środki z kofeiną odpadają z wiadomych przyczyn.
Przy karmieniu piersią nie jest zalecana też żadna restrykcyjna dieta, jedzenie ma być różnorodne i zdrowe... ale normalne spożywanie rozsądnej ilości zdrowych posiłków wcale nie pomaga w zrzuceniu kilogramów. I co wtedy zrobić? Mam synka 11-miesięcznego który jest głównie na piersi. I kompletny brak pomysłów na swój brzuszek, który potowarzyszy mi minimum przez najbliższe 2 lata (zamierzam jak najdłużej karmić piersią).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Środki farmaceutyczne i ziołowe być może są fajne, ale co zrobić gdy ciągle karmi się piersią? Moja lekarka gdy się jej o to zapytałam odparła, że czekać. Bo nic odchudzającego zażywać/pić nie wolno. Nawet środki z kofeiną odpadają z wiadomych przyczyn.<br />
Przy karmieniu piersią nie jest zalecana też żadna restrykcyjna dieta, jedzenie ma być różnorodne i zdrowe&#8230; ale normalne spożywanie rozsądnej ilości zdrowych posiłków wcale nie pomaga w zrzuceniu kilogramów. I co wtedy zrobić? Mam synka 11-miesięcznego który jest głównie na piersi. I kompletny brak pomysłów na swój brzuszek, który potowarzyszy mi minimum przez najbliższe 2 lata (zamierzam jak najdłużej karmić piersią).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Jaką chustę kupić?, którego autorem jest Kasia</title>
		<link>http://kasiabiernat.com/jaka-chuste-kupic/comment-page-1/#comment-131</link>
		<dc:creator>Kasia</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Feb 2012 17:06:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kasiabiernat.com/?p=118#comment-131</guid>
		<description>Mnie się wydaje, że jest droga... Ale jeśli ją przetestowałeś i jesteś zadowolony, a kolor faktycznie jest niewymagający, to dzięki za rekomendacje. Jako rodzic lubię mieć wybór. Sprawdzone firmy, czyli te które są obecne na rynku od dłuższego czasu mają łatwiej, bo konsumenci zdążyli je sprawdzić i zaakceptować. Nowe jednak mają czasem tą przewagę, że wprowadzają innowacje. Pozdrawiam i przyjemnego chustowania :).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mnie się wydaje, że jest droga&#8230; Ale jeśli ją przetestowałeś i jesteś zadowolony, a kolor faktycznie jest niewymagający, to dzięki za rekomendacje. Jako rodzic lubię mieć wybór. Sprawdzone firmy, czyli te które są obecne na rynku od dłuższego czasu mają łatwiej, bo konsumenci zdążyli je sprawdzić i zaakceptować. Nowe jednak mają czasem tą przewagę, że wprowadzają innowacje. Pozdrawiam i przyjemnego chustowania <img src='http://kasiabiernat.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> .</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Jaką chustę kupić?, którego autorem jest Ania</title>
		<link>http://kasiabiernat.com/jaka-chuste-kupic/comment-page-1/#comment-130</link>
		<dc:creator>Ania</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Feb 2012 11:57:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kasiabiernat.com/?p=118#comment-130</guid>
		<description>witam:)
mam pytanie odnośnie tego którą z chust wybrać, jeśli z wiązaniem nie mam problemów. mam 4 letnią córę którą nosiłam w chuście najpierw elastycznej potem tkanej. teraz w lipcu zostanę mamą po raz drugi i zastanawiam się czy schemat taki sam, czy może wystarczy sama chusta tkana z pominięciem elastycznej???</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>witam:)<br />
mam pytanie odnośnie tego którą z chust wybrać, jeśli z wiązaniem nie mam problemów. mam 4 letnią córę którą nosiłam w chuście najpierw elastycznej potem tkanej. teraz w lipcu zostanę mamą po raz drugi i zastanawiam się czy schemat taki sam, czy może wystarczy sama chusta tkana z pominięciem elastycznej???</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Jaką chustę kupić?, którego autorem jest Adam</title>
		<link>http://kasiabiernat.com/jaka-chuste-kupic/comment-page-1/#comment-129</link>
		<dc:creator>Adam</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Feb 2012 09:59:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kasiabiernat.com/?p=118#comment-129</guid>
		<description>Ja dla tatusiów polecę taką. Wydaje mi się, że nie jest droga, a w przypadku mnie sprawdziła się jeśli chodzi o przypadkowe zabrudzenia ;-)
http://www.bieliznadlamamy.pl/nosidlo-typu-chusta-rc-010408.html</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja dla tatusiów polecę taką. Wydaje mi się, że nie jest droga, a w przypadku mnie sprawdziła się jeśli chodzi o przypadkowe zabrudzenia <img src='http://kasiabiernat.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /><br />
http://www.bieliznadlamamy.pl/nosidlo-typu-chusta-rc-010408.html</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj W co się bawić z rocznym dzieckiem, którego autorem jest Kasia</title>
		<link>http://kasiabiernat.com/w-co-sie-bawic-z-rocznym-dzieckiem/comment-page-1/#comment-128</link>
		<dc:creator>Kasia</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 Feb 2012 15:26:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kasiabiernat.com/?p=217#comment-128</guid>
		<description>Czyli sam sobie organizuje czas :))...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czyli sam sobie organizuje czas <img src='http://kasiabiernat.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> )&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj W co się bawić z rocznym dzieckiem, którego autorem jest Sem</title>
		<link>http://kasiabiernat.com/w-co-sie-bawic-z-rocznym-dzieckiem/comment-page-1/#comment-127</link>
		<dc:creator>Sem</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Feb 2012 18:50:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kasiabiernat.com/?p=217#comment-127</guid>
		<description>Fajnie! Tylko szkoda że mi dzieciak ucieka</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Fajnie! Tylko szkoda że mi dzieciak ucieka</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Jak zrzucić brzuszek – zbędne kilogramy po ciąży., którego autorem jest Kasia</title>
		<link>http://kasiabiernat.com/jak-zrzucic-brzuszek-%e2%80%93-zbedne-kilogramy-po-ciazy/comment-page-1/#comment-126</link>
		<dc:creator>Kasia</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Jan 2012 15:47:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kasiabiernat.com/?p=180#comment-126</guid>
		<description>Jest mnóstwo środków - tabletek, diet, które mają pomóc zrzucić wagę. Wiem jak się czujesz, bo pomysł żeby sięgnąć po jakiś specyfik i zrzucić w ten sposób wagę jest genialny :). Błonnik pomaga usuwać to co zalega w jelitach, ale można go zjeść w warzywach i owocach(brokuły, jabłka). Chrom w tabletkach może ograniczyć apetyt na słodycze - u mnie nie działa. jeśli chodzi o słodycze, które kocham jest o wiele lepiej kiedy je ograniczam - nie rezygnuje z nich całkiem bo nie byłabym w stanie, ale staram się zawsze zastanowić zanim sięgnę po batonik - czy naprawdę muszę go zjeść. I nie chodzi tu tylko o kalorie, ale o to co jeszcze zjem - jeśli jest to tylko cukier (czyli np. wafelek w polewie), to może lepiej zjeść loda - przynajmniej zawiera wapń, lub masło orzechowe - nie tylko słodycz i kalorie, ale również witaminy (zwłaszcza z grupy B), makroelementy i tłuszcze roślinne. Cukier uszczęśliwia przez chwilę, ale jak zauważyłam na moim dziecku, może negatywnie wpływać na zmianę nastroju - moja córka jest bardziej poirytowana i łatwo się złości, kiedy dam jej słodycze, i to nawet dzień po ich zjedzeniu &quot;ma nastroje&quot;. Herbaty - bardzo dobrze działa zielona herbata, z tym że nie wolno przesadzać, bo ma działanie odwadniające, wiec trzeba pić dużo wody (ok. 1,5 litra), żeby do tego nie dopuścić. Generalnie kofeina przyspiesza przemianę materii, więc kawa też jest ok, byle z niż nie przesadzać, bo duża ilość nadmiernie pobudza.
Tyle że żeby naprawdę schudnąć jest tylko jedno rozwiązanie, które niestety nie jest tak proste i wymaga silnej woli - czyli rozsądna dieta i ograniczenie pewnych produktów do minimum, lub eliminacja z jadłospisu i aktywność fizyczna. Przed zjedzeniem czegokolwiek warto się zastanowić, czy jesz bo czujesz fizyczny głód i ssanie w żołądku, czy też może zabijasz w ten sposób monotonię, albo nudę - jeśli to drugie, to zajmij się czymś (o ile dziecko ci pozwala :)). Ja nie bardzo lubię ćwiczenia, ale lubię sprzątać i to też jest jakiś ruch, spacery, jazda na rowerze, taniec z dzieckiem (zwłaszcza na rękach mamy) - bardzo dobry sposób. Ja też ciągle pracuje nad schudnięciem, ale generalnie nie męczy mnie to już tak bardzo i staram się nie przejmować brzuszkiem, ale bardziej zwracam uwagę na to co jem. Życzę ci powodzenia i silnej woli. Pozdrawiam :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jest mnóstwo środków &#8211; tabletek, diet, które mają pomóc zrzucić wagę. Wiem jak się czujesz, bo pomysł żeby sięgnąć po jakiś specyfik i zrzucić w ten sposób wagę jest genialny <img src='http://kasiabiernat.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> . Błonnik pomaga usuwać to co zalega w jelitach, ale można go zjeść w warzywach i owocach(brokuły, jabłka). Chrom w tabletkach może ograniczyć apetyt na słodycze &#8211; u mnie nie działa. jeśli chodzi o słodycze, które kocham jest o wiele lepiej kiedy je ograniczam &#8211; nie rezygnuje z nich całkiem bo nie byłabym w stanie, ale staram się zawsze zastanowić zanim sięgnę po batonik &#8211; czy naprawdę muszę go zjeść. I nie chodzi tu tylko o kalorie, ale o to co jeszcze zjem &#8211; jeśli jest to tylko cukier (czyli np. wafelek w polewie), to może lepiej zjeść loda &#8211; przynajmniej zawiera wapń, lub masło orzechowe &#8211; nie tylko słodycz i kalorie, ale również witaminy (zwłaszcza z grupy B), makroelementy i tłuszcze roślinne. Cukier uszczęśliwia przez chwilę, ale jak zauważyłam na moim dziecku, może negatywnie wpływać na zmianę nastroju &#8211; moja córka jest bardziej poirytowana i łatwo się złości, kiedy dam jej słodycze, i to nawet dzień po ich zjedzeniu &#8222;ma nastroje&#8221;. Herbaty &#8211; bardzo dobrze działa zielona herbata, z tym że nie wolno przesadzać, bo ma działanie odwadniające, wiec trzeba pić dużo wody (ok. 1,5 litra), żeby do tego nie dopuścić. Generalnie kofeina przyspiesza przemianę materii, więc kawa też jest ok, byle z niż nie przesadzać, bo duża ilość nadmiernie pobudza.<br />
Tyle że żeby naprawdę schudnąć jest tylko jedno rozwiązanie, które niestety nie jest tak proste i wymaga silnej woli &#8211; czyli rozsądna dieta i ograniczenie pewnych produktów do minimum, lub eliminacja z jadłospisu i aktywność fizyczna. Przed zjedzeniem czegokolwiek warto się zastanowić, czy jesz bo czujesz fizyczny głód i ssanie w żołądku, czy też może zabijasz w ten sposób monotonię, albo nudę &#8211; jeśli to drugie, to zajmij się czymś (o ile dziecko ci pozwala <img src='http://kasiabiernat.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> ). Ja nie bardzo lubię ćwiczenia, ale lubię sprzątać i to też jest jakiś ruch, spacery, jazda na rowerze, taniec z dzieckiem (zwłaszcza na rękach mamy) &#8211; bardzo dobry sposób. Ja też ciągle pracuje nad schudnięciem, ale generalnie nie męczy mnie to już tak bardzo i staram się nie przejmować brzuszkiem, ale bardziej zwracam uwagę na to co jem. Życzę ci powodzenia i silnej woli. Pozdrawiam <img src='http://kasiabiernat.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

